zosiek blog

Życie po porodzie ;)

Wpisy z okresu: 5.2013

Córka nasza Zofia już na początku tygodnia zażyczyła sobie imienin.
Kasia z Werką wybrały się na zakupy w celu nabycia prezentu.
Rano były życzenia, po południu wspólny wypad na Głębokie (pizza, lody, brodzenie po wodzie).
Faaaajnie było. I słonecznie.

Miesiąc maj zaczęliśmy od wyjazdu do Dziadków G.
Jedn z tych weekend’ów od środy do niedzieli.
My – znaczy ja i Córki, bo Kasia została pilne sprawy zakończyć.
Poszliśmy na ryby. Kilkaset metrów od domu na staw do Pani Sąsiadki.
Słońce dopisywało, powiewał lekki w wiaterek, ptaki ćwierkały, owady brzęczały – wiosna!
Każdy dostał wędkę, robaki na hakach – czekamy.

Dla każdej z Córek dzień będzie pamiętany z innych powodów.
Zosia – czekała bardzo „aktywnie”, co doprowadziło do pierwszej tego roku kąpieli w odkrytym akwenie. Musiała wrócić do domu.

Weronika – pierwszy raz na rybach i pierwsze złowione ryby (ze trzy sztuki były).

Łącznie udało nam się wyciągnąć na kije Dziewczyn 9 ryb, których łączna długość nie przekroczyła 90cm. Wszystkie ryby wróciły do wody.

W sobotę i niedzielę byli Mati i Jo z rodzicami.
Werka z Matim są nierozłączni (poza chwilami, kiedy nie chcą się widzieć na oczy :). Obserwacja ich wspólnych zabaw pozwala doskonale zrozumieć pojęcie „nadawać na tej samej fali”. Są fenomenalni.


  • RSS