zosiek blog

Życie po porodzie ;)

Wpisy z okresu: 4.2013

Motywacja

Brak komentarzy

Mam trochę pracy w okolicach szkoły, więc to ja rano wożę Dziewczyny.
Śniadanie jedzą w aucie – mają kanapki i skubią.
Werka często po drodze zjada kanapkę, Zosia często odwrotnie.
Chcę sprawdzić, czy jest możliwe, żeby Zosia zjadała całą kanapkę.
Środa:
- Dwa złote dla każdego, kto zje kanapkę zanim dojedziemy do szkoły!
Zosia (!!!) melduje zakończenie w chwili, gdy skręcam w ostatnią, długą prostą pod górę.
Werka wysiada z pełnymi ustami, ale pustą ręką.
Czwartek.
- Dwa złote dla każdego, kto zje kanapkę zanim dojedziemy do szkoły!
Kończą w połowie drogi. Zosia – szczerze:
- Tato, ale na przyszłość nie dawaj nam pieniędzy za to, że zjemy kanapki z nutellą. To nie ma sensu, bo my je i tak zjadamy.
Piątek:
- Dwa złote dla każdego, kto zje kanapkę zanim dojedziemy do szkoły!
Nadjedzone kanapki dojechały do szkoły, nikt nie dostał 2pln.

Eksperyment pokazał mi, że Zosia potrafi zjeść kanapkę.
Ale już nie za dwa pe-el-eny…

Poniedziałek:
- Sto złotych dla każdego, kto zje kanapkę zanim dojedziemy do szkoły…….

Ken

Brak komentarzy

Przed chwilą.
Oddaję odplątaną sprężynkę (taką do chodzenia po schodach).
Na ekranie imprezka u Barbie – wszyscy tańczą (przed chwilą Dziewczyny licytowały się która jest kim).
To i ja – w górę ręce i tańczę:
- A ja jestem Ken!
- Za gruby jesteś Tato na Kena – z rozbawieniem w głosie komentuje Zosia.


  • RSS