zosiek blog

Życie po porodzie ;)

Wpisy z okresu: 2.2012

Z okazji urodzin Kasi dziewczyny robiły laurki.
Zosia podpisała się sama. Weronika przybiegła z kartką i „kazała” napisać swoje imie drukowańcami.
Potem… tak tak. Przepisała na laurkę.
Dziś co chwilę przybiega z kolejną kartką wołając:
- Mama! (Tata!) – co napisałam?
Czytamy. Łamiemy języki:
OFL2MWNOF*
OFL2EA
OSLEF
3PO2
LAO P2I

Czasem trafi się wyraz podobny do polskiego.
Bo Werka – jak twierdzi jej teoria – pisze w INNYM języku.
Tylko… nie umie w nim czytać  (choć jej teoria mówi coś przeciwnego).

*Jako 2 oznaczam lustrzene odbicie dużego S.

Babcia Dzw. kupiła płytę: Alicja w Krainie Czarów.
Johny Depp jako Szalony Kapelusznik.
Efekty specjalne kreują bajkową rzeczywistość. Genialne (byliśmy z Kasią w kinie)
Wydaje się nie najlepszy pomysł na bajkę przed snem, jednak zachwyt Werki (wyrażony w tytule) rozwiewa wszelkie wątpliwości.
Dziewczyny obejrzały z wypiekami. I z nami :)


  • RSS